GIT-CORE’owe kalendarium

Jeszcze nie opadł kurz po So Much Hate i Sabocie, po niespełna dwóch miesiącach, w sobotę 3 listopada 1990 roku był kolejny koncert. Z wokalistką Jackdow With Crowbar wiąże się wyjątkowa historia. Pobyt w Oświęcimiu zaczęła od zwiedzenia muzeum. Długo nie mogła dojść do siebie i wyjść na scenę. “Ostatni raz pozwoliliśmy komuś pójść do obozu przed koncertem” - powiedzieli sobie organizatorzy. Szybko nabierali doświadczenia.

Kolejna zachowana relikwia wiąże się z tym właśnie dniem:

JackdowWithCrowbar_invitation

Na Solskiego działo się i grało się regularnie przez kolejne dwa lata. Najczęściej i najmilej wspominane wieczory to Izrael i Jungle Medics. Kolejny obrazek:

JungleMedics_Invitation91

I jeszcze jeden:

Disorder_invitation

Sporo bandów, które wystąpiły wtedy w Oświęcimiu, zachowało się tylko we wdzięcznej pamięci słuchaczy. Internet nic o nich nie wie. Ale były też takie, które bez większego trudu można wykopać w archiwach - np. Disorder i Nausea.
Dobrze było Git-Core’owi w sali obok Urzędu Stanu Cywilnego. Za dobrze. Relacje nie są spójne. Najprawdopodobniej na przegląd kapel z Oświęcimia i okolicy połączony z darmowym koncertem Nadzoru przyszło jeszcze więcej ludzi niż na So Much Hate. I wtedy okazało się, że sala nie nadaje się do takich imprez. Piętro niżej jest piekarnia. Podobno tynk sypał się z sufitu wprost do mąki. Git-Core’owcy nigdy nie zobaczyli żadnych dokumentów, które stwierdzałyby, że z tej mąki nie będzie chleba. Jak ich znam, chcieli z tych papierów zrobić najlepszy użytek. Szukali sposobu, żeby rozwiązać problem. Może nawet Picek miał już naszykowane szwele…
W 1993 roku Git-Core’owcy przenieśli się do internatu Technikum Chemicznego. Tu znowu Jungle Medics - do dziś nikt nie wie, czy tak ich zachwyciła Polska, czy Polki. W internacie wystąpił też Shelter, być może najbardziej znacząca spośród kapel, które odwiedziły Oświęcim.
W 1994 roku zawarto idealny układ: Stowarzyszenie “Git-Core” wynajęło budynek kina “Przodownik” od Państwowej Instytucji Filmowej “Silesia-Film”, a Urząd Miasta płacił czynsz. W “Przodowniku” między innymi Dezerter i Houk (dwa razy). I znowu okazało się, że jest zbyt dobrze. Mniej więcej w tym samym czasie dwie strony wycofały się z układu - Silesia wypowiedziała umowę, a Miasto wycofało się z pokrywania czynszu. Nie wiem, co stało się wcześniej, ale to nie ma większego znaczenia. Z perspektywy młodych ludzi - jeśli coś się w Oświęcimiu zmieniło, to tylko kultura picia.
W połowie lat 90-tych Git-Core zorganizował jeszcze kilka imprez w Międzynarodowym Domu Spotkań Młodzieży. Grali m. in. Max i Kelner oraz Pidżama Porno.
Prócz zespołów, których nazwy przewinęły się już w tym miejscu, wynotowałem jeszcze takie: Ahimsa, Exit Condition, Cementarium, Radict, D.M.B., Bakszysz, Within Range, Duncan Idaho, Rim Shout, Lost Bottles, Duralex Sedlex i Stage Of Unity. Kto może uzupełnić tę wyliczankę?

3 Responses to “GIT-CORE’owe kalendarium”

  1. fakir69 says:

    Cemetarium, a nie Cementarium moim zdaniem. The Radicts, a nie Radict (grają chyba nadal); było jeszcze prawie na pewno Yuppicide i pamiętam, że Integrity kiedyś nie dojechało - zobaczyłem ich w końcu z 10 lat temu w Poznaniu.

  2. lechu says:

    Cementarium przepisałem ze skanu zaproszenia. Ale i tam może być tryk. Dzięki za wszystkie uzupełnienia i commenty!

  3. 627 says:

    Der Kurort (Austria) 7 listopad 1991. A Cemetarium (Szwecja) zagrali w Bielsku-białej w 1991, ale dokładnej daty nie pamiętam.

Leave a Reply